Jak pokonać prokrastynację bez wyrzutów sumienia: metoda małych startów
Dwuminutowy start, lista z jednym zadaniem i koniec z czekaniem na motywację: mechanika prokrastynacji wyjaśniona po ludzku i plan na pierwszy tydzień.
Nawyki, planowanie i praca nad sobą — konkretnie, bez motywacyjnych haseł.
Dwuminutowy start, lista z jednym zadaniem i koniec z czekaniem na motywację: mechanika prokrastynacji wyjaśniona po ludzku i plan na pierwszy tydzień.
Woda, ruch, trzy linijki planu i pierwsza ważna rzecz dnia zanim odpalisz pocztę: realistyczna rutyna dla ludzi, którzy wstają o szóstej, nie o czwartej trzydzieści.
Mapa własnej energii przez tydzień, zadania głębokie na szczycie krzywej i administracja w dołku: planowanie, które respektuje biologię zamiast z nią walczyć.
Dwadzieścia stron dziennie to dwie książki miesięcznie: arytmetyka czytania, dobieranie formatu do sytuacji i uczciwe porzucanie słabych tytułów bez wyrzutów.
Godzina z kalendarzem, notatkami i rachunkami zamiast noworocznych postanowień: co zadziałało, co zabrało energię i jeden wniosek na kolejny kwartał.
Audyt kompetencji, jeden cel główny na kwartał i piętnastominutowy przegląd tygodnia: prosty system, który przeżyje kontakt z rzeczywistością.
Doklejanie nowego nawyku do starego, dwudniowa zasada i krótkie notowanie efektów: mechanika małych zmian, które utrzymują się dłużej niż styczniowe zapały.